Wycieczka na wyspy Phi Phi, Tajlandia – prawdziwe oblicze raju?

Archipelag wysp Phi Phi to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w regionie Krabi, jak i nie w całej Tajlandii. Zdjęciami z tego rejonu reklamuje się większość biur podróży, podpinając je nawet pod inne wyspy czy regiony. Przecież i tak nikt nie zauważy różnicy. Phi Phi uchodzą za prawdziwy raj na ziemi, a dodatkową reklamę przysporzył im nagrywany tu film „Niebiańska Plaża” z boskim Leonardo DiCaprio. Nikt nie może zatem tego miejsca ominąć, co skutkuje ogromną ilością turystów.

Wyspy Phi Phi to całkiem nowe odkrycie, bo turystyka masowa dotarła tu zaledwie 30 lat temu. I wtedy rzeczywiście mógł być tu raj, bo wyspy z pewnością są piękne. Jednak to, co zrobił z nimi przemysł turystyczny, jak je przetworzył, zmiażdżył i wypluł, woła o pomstę do nieba. Ale od początku.

welcome to Phi Phi
welcome to Phi Phi

Dojazd

Mamy dwie opcje:

  • wykupienie pełnej jednodniowej wycieczki na wyspy z dowolnego miejsca w regionie Krabi lub Phuket
  • wykupienie transportu na Koh Phi Phi Don (jedyna zamieszkana wyspa archipelagu z regularnym portem) i pozostanie tam na krócej lub dłużej. W celu eksplorowania archipelagu nie ominie nas wykupienie wycieczki. My wybraliśmy tę opcję. Transport z Krabi Town kosztował nas 300 THB  (ok. 33 PLN) w jedną stronę. Przy wjeździe na wyspę pobierana jest obligatoryjna opłata w wysokości 20 THB (ok. 2 PLN).

Wycieczka po archipelagu

Koh Phi Phi Don

To jedyna wyspa archipelagu, która jest zamieszkana i która posiada pełną infrastrukturę turystyczną. Jeżeli zdecydujecie się na dłuższy pobyt, z pewnością wylądujecie właśnie tutaj. Główne centrum znajduję się w środkowej części wyspy, tuż przy porcie (Ton Sai Pier). To właśnie tutaj znajdują się noclegi, knajpy oraz cała masa wszelakich punktów imprezowych.  Po przeciwnej stronie portu znajduje się główna plaża Loh Dalum Beach – nie jest ona zachwycająca, ale nie jest też najgorsza. Piechotą dojdziemy również na punkt widokowy, z którego rozpościera się widok na całą wyspę. Ponieważ większa część wyspy pokryta jest wysokimi skałami, na pozostałe plaże wyspy można się dostać drogą wodną, najlepiej wykupując wycieczkę po całym archipelagu.

główna plaża na Phi Phi Don
główna plaża na Phi Phi Don

Ceny

Wycieczkę wykupiliśmy będąc na miejscu. Mieliśmy opcję na pół lub na cały dzień. Połowa dnia to koszt 400 THB (ok. 45 PLN), cały dzień to 600 THB (ok. 66 PLN). Do wyboru mamy jeszcze opcję dla rannych ptaszków (ominięcie tłumów – avoid the crowds) w cenie 1200 THB (ok. 130 PLN), wycieczkę z podziwianiem zachodu słońca i noclegiem na promie (w rzeczywistości to regularna impreza na wodzie) w cenie ok. 3000 THB (ok. 320 PLN).

My postawiliśmy na całodniową wycieczkę po archipelagu. Dodatkowym, obligatoryjnym kosztem jest bilet wstępu do parku narodowego położonego na niektórych wyspach w cenie 400 THB (ok. 45 PLN).

W cenę wycieczki wliczone jest śniadanie, lunch, woda do picia, maski do snorkelingu, opieka przewodnika. Ze sobą musimy wziąć stroje kąpielowe, kremy przeciwsłoneczne i ewentualne drobne na przekąski do kupienia w niektórych miejscach. Warto pamiętać o zabraniu wodoodpornego plecaka czy torby lub saszetki na telefon. W wielu miejscach wysiadka z łódki oznacza zanurzenie do poziomu klatki piersiowej, więc jeżeli chcemy wziąć aparat lub telefon do robienia zdjęć – pamiętajmy o odpowiednim zabezpieczeniu. Przewodnicy niestety o tym nie informują.

Program

Nasz trip odbywa się w godzinach 10:00 – 18:30. O 9:30 zabierani jesteśmy spod naszego miejsca noclegu i z przewodnikiem zmierzamy do punktu zbiórki. Tam w restauracji czeka na nas śniadanie (europejskie tosty z dżemem lub/i tajski ryż z mięsnym sosem i surówką, do tego kawa i herbata). Po jedzeniu wsiadamy do long-tail boat, czyli długiej łódki, którą będziemy podróżować. Nasz program wycieczki delikatnie się zmienił względem tego założonego, aczkolwiek główne punkty zostały „odhaczone”.

  • Monkey Beach – w ok. 10 minut docieramy do pierwszego przystanku, czyli plaży małp na tej samej wyspie, czyli Koh Phi Phi Don. Niewielka plaża zamieszkana przez urocze makaki to idealne miejsce na jeszcze bardziej idealne selfie z małpą. Mimo próśb przewodników o nie dotykanie i nie karmienie małp, turyści zdają się mieć to w nosie.  Podtykanie zwierzętom pod tyłek kamer i aparatów, dawanie owoców i zabieranie na ręce – mimo słodkiego widoku, ma swoje konsekwencje w postaci zmiany naturalnych nawyków zwierząt. Pamiętajcie o tym odwiedzając jakiekolwiek miejsce, w którym żyją małpy. Na Monkey Beach mamy 20 minut czasu.
  • Shark Point – groźnie brzmiąca nazwa punktu rekinów to oczywiście pic na wodę. Łódka zatrzymuje się, abyśmy mogli posnorkelować z rekinami, które pojawiają się tutaj od wielkiego dzwonu tylko o 6 rano, później mają dosyć turystów. Na snorkelowanie mamy ok. 30 minut,
  • Loh Moo Dee Bay – następnie płyniemy dłuższą chwilę na położoną na północ Bamboo Island, po drodze mijając Loh Moo Dee Bay (również na Koh Phi Phi Don), którą możemy obserwować z pokładu łódki.
  • Bamboo Islandnajjaśniejszy punkt wycieczki. Przepiękna wyspa otulona turkusową wodą i gładkim, niemal białym piaskiem. Dodatkowego uroku dodają wyspie porozrzucane konary drzew. Mamy tutaj tylko 1 godzinę.
piękna Bamboo Island
piękna Bamboo Island
  • Mosquito Island – wracając z Bamboo Island ponownie w stronę Koh Phi Phi Don zahaczamy jeszcze o Mosquito Island. Nie zatrzymujemy się tutaj, widoki podziwiamy z łódki. W tym miejscu nasi przewodnicy rozdają nam lunch w pudełkach (smażony ryż z warzywami + kawałek arbuza).
  • Monkey Bay – jesteśmy ponownie na Koh Phi Phi Don, zatrzymujemy się na pięknej plaży Monkey Bay. I tutaj żyją makaki, jednak na ich szczęście nie wychylają się z dżungli. Mamy tutaj ok. 20 minut.
Monkey Bay
Monkey Bay
  • Płyniemy w dół w stronę Koh Phi Phi Leh – pierwszy króciutki przystanek to Viking Cave. Grota Wikinga, ponieważ odnaleziono tu malowidła przedstawiające łodzie tego plemienia. Obecnie jednak grotę zamieszkują ptaki jerzyki, których gniazda są przysmakiem między innymi w Chinach. Stąd całe te rusztowania umożliwiające zbiór gniazd i sprzedaż.
Viking Cave
Viking Cave
  • Z podkładu łódki możemy obserwować Pileh Bay.
  • Płyniemy do punktu kulmiacyjnego wycieczki, czyli do Maya Bay, miejsca, w którym kręcono „Niebiańską Plażę” z Leonardo DiCaprio. Warto jednak pamiętać o tym, że filmowcy nieco zmienili krajobraz plaży i nie wygląda on identycznie. Zanim jednak kultowa Maya Bay, dopływamy i cumujemy przy Loh Samah Bay, czyli przystani po drugiej stronie i stamtąd pieszo udajemy się na znaną plażę. Przejście jednak nie jest banalne – idziemy po śliskich kamieniach zanurzonych w wodzie, przechodzimy przez tunel wyryty w klifie, wspinamy się po sznurkowej siatce i dopiero wówczas lądem dostajemy się do plaży. Tam oczywiście tłumy turystów szukających miejsca do idealnego selfie. Mamy tu łącznie 1 godzinę, z czego pół zabiera dojście z i do łódki.
Maya Bay
Maya Bay – niebiańska plaża?
  • Wchodzimy na łódkę i płyniemy w stronę portu na Koh Phi Phi Don. Nasza wycieczka dobiega końca, a ostatnia atrakcją, którą możemy podziwiać to zachód słońca na morzu.
zachód słońca na morzu
zachód słońca na morzu
  • Kończymy wycieczkę i rozchodzimy się do swoich noclegowni.

Czy warto

Dal nas wycieczka na wyspy Phi Phi była potwierdzeniem, że nie są to miejsca dla nas. Głośne, brudne, imprezowe, do cna skomercjalizowane. Chociaż w internecie znajdziecie masę zachwytów nad archipelagiem, nad pięknem wysp i oniemiającą Maya Bay, my mamy zgoła odmienne zdanie. W Tajlandii jest całe mnóstwo miejsc wartych odwiedzenia, niestety Phi Phi nie możemy do nich zaliczyć.

było "San Francisco", jest ściernisko
było „San Francisco”, jest ściernisko

Więcej wycieczek w regionie Krabi?

Reklamy

2 thoughts

Dodaj komentarz