Jedzenie w Kerali, czyli smaki południa Indii

Indyjska Kerala, przepiękny kolorowy stan, który kusi dostępem do morza, fantastyczną kulturą i, no właśnie, jedzeniem! Indyjskie jedzenie albo się kocha albo nienawidzi. Moc i bogactwo przypraw, które nierozerwalnie wiążą się z tą kuchnią nie pozostawiają obojętnym. I właśnie w Kerali to bogactwo widać najdosadniej. Bo kuchnia tego regionu różni się od tej z północy – przyprawy są tu widoczne na każdym kroku (Kerala to stan słynący z przypraw), dania są nimi przesycone, dużo tu też kokosa pod różnymi postaciami, oczywiście mnóstwo tu ryb i owoców morza, a nawet wołowiny. No i jest mniej pikantnie. Czujecie się zachęceni?

Kuchnia indyjska ogólnie to również raj dla wegetarian i wegan. W menu każdej restauracji znajdziecie opcje bezmięsne i są one prawie zawsze wiodące. Pozycje mięsne przeważnie grają drugie skrzypce, a miejsc wyłącznie wegetariańskich jest multum. I to jest ogromny plus kuchni indyjskiej – nigdzie indziej nie spotkałam się z taką mnogością opcji bez dodatku zwierzęcego białka, tak różnych, tak genialnie wykoncypowanych. I, jestem pewna, pod wrażeniem będę również osoby, dla których obiad bez mięsa to nie obiad. Bo białka roślinnego tutaj nie brakuje!

fantastyczne biryani, czyli zapiekany warstwowo ryż - z warzywami lub/i mięsem
fantastyczne biryani, czyli zapiekany warstwowo ryż – z warzywami lub/i mięsem

JAK JE SIĘ W INDIACH

Jedzenie po indyjsku to przede wszystkim ucztowanie. Na stole powinno znaleźć się mnóstwo przeróżnych sosów, curry, warzyw, pikli, a do tego obowiązkowo ryż oraz indyjskie chlebki. Takim klasycznym przykładem różnorodności typowego lunchu czy też kolacji jest thali, które opisuję poniżej. Oczywiście nam jako turystom ciężko byłoby żywić się tak na codzień i zamawiać w knajpach po kilkanaście potraw, dlatego właśnie raz jeszcze gorąco polecam spróbowania thali.

Restauracyjne menu są przeważnie bardzo długie i pełne przeróżnych dań. W większości znajdziecie osobną zakładkę z daniami wegetariańskimi, osobną z daniami mięsnym (głównie kurczak, ale również baranina i czasami wołowiną, można spotkać się też z koźliną), specjałami z morza (ryby, owoce morza). Zawsze osobno należy zamówić dodatki takie jak ryż lub/i chlebki, które również mają swoje osobne miejsce w karcie. Warto podpytać kelnera, jaki dodatek proponuje do konkretnego dania.

W Indiach je się zawsze prawą ręką (lewa jest uznawana za nieczystą). Nawet osoby leworęczne powinny jeść właśnie ręką prawą. Dania podawane są w taki sposób, że sosy (takie jak curry, masala, korma) są umieszczane w głębszych miskach z łyżką, natomiast przed Wami lądują puste talerze. Dodatki umieszczane są na osobnych talerzykach. Łyżka służy do nakładania sobie porcji dania na swój talerz. Ręką, manewrując palcami chwytamy odrobinę ryżu lub odrywamy kawałek chlebka, maczamy go w sosie i zgrabnie przekładamy do ust. Na początku może się to wydawać trudne, ale to tylko kwestia wprawy.

W każdej restauracji, czy knajpce znajdują się umywalki do umycia rąk przed i po jedzeniu.

Oczywiście turystom często podaje się też sztućce i na pewno nikt nie będzie się na Was krzywo patrzył, jeżeli będziecie jeść właśnie w taki sposób. Zawsze też możecie poprosić o sztućce, to żaden wstyd ani problem. Warto jednak chociaż raz dać się skusić na jedzenie w tradycyjny sposób – to naprawdę frajda :-)

PODSTAWA KERALSKIEJ KUCHNI – COCONUT CHUTNEY I SAMBAR

  • Coconut chutney, chutney (czatnej) kokosowy – menu muszę zacząć od najpopularniejszego keralskiego dodatku do dań. Kokosowy chutney, bo o nim mowa to dosyć rzadki, aromatyczny sos na bazie świeżego kokosa. Nie ma na niego jednego słusznego przepisu, dlatego w każdym miejscu może się trochę różnić. Możecie trafić na nieco bardziej lub mniej pikantne wersje, orzeźwiające, bardziej kwaskowate. Na pewno jednak nie można mu odmówić genialnego aromatu.
  • Sambar – drugim sosem, który obok chutneya odgrywa bardzo ważną rolę to właśnie sambar. Sos-zupa na bazie soczewicy i kwaśnego owocu tamaryndowca z dodatkiem przeróżnych warzyw. Ponownie możecie trafić na różne wersje tegoż dodatku – bardziej pikantne, bogate w warzywa, kwaśniejsze, delikatniejsze.
od lewej - sambar, coconut chutney i kawa, na talerzu delikatne idli
od lewej – sambar, coconut chutney i kawa, na talerzu delikatne idli

ŚNIADANIA

Ponieważ keralskie śniadania to cała masa pysznych opcji, w tym miejscu poczytacie o nich szerzej.

THALI I SADYA – KERALSKA UCZTA

Zacznijmy od podstawowych i najbardziej popularnych keralskich dań, a właściwie pełnych zestawów.

  • Thali

danie, na które składa się kilka części. Słowo thali oznacza właśnie tę potrawę oraz sam metalowy talerz z przegródkami, na którym posiłek jest podawany. Thali to jedna z najtańszych opcji zjedzenia obiadu (lunchu) (cena to zazwyczaj ok. 100 INR [ok. 5 PLN], ale możecie znajeźć jeszcze taniej!). Często też porcje są tak duże, że spokojnie najedzą się dwie osoby. Thali znajduje się w menu większości restauracji, niektóre nawet serwują tylko to lub polecają jako swoją najlepszą opcję. Jedynie w bardzo turystycznych miejscach może zabraknąc tradycyjnego thali.

Na thali składa się przede wszystkim kupka ryżu oraz dodatki podawane w małych miseczkach lub specjalnie wyżłobionych w talerzu zagłębieniach – różnego rodzaju curry, warzywa w przyprawach, raita, sambar, coconut chutney, pakora, pikle. Ryż powienien być przykryty chlebkiem pappadam lub rzadziej zwykłym chapati. Czasami możemy trafić również na mały deser. Całość jemy tak jak chcemy, czyli nabieramy odrobine ryżu i maczamy go w sosach (pojedynczo, nie wszyskie na raz). Chrupiący pappadam ma nam ułatwić chwytanie ryżu.

Thali to idealne danie, podczas spożywania którego mamy okazję poznać różne smaki i dodatki. Najpopularniejsza wersja to ta wegetariańska, ale możecie trafić też na rybną. To obowiązkowa pozycja w Kerali!

thali podane na charakterystycznym metalowym talerzu o tej samej nazwie
thali podane na charakterystycznym metalowym talerzu o tej samej nazwie
  • Sadya/Sadhya

Sadya to nie tyle co konkretne danie, a cała uczta, całe wydarzenie. Potrawę serwuje się na sporym liściu bananowca. Na środku układa kupkę ryżu – jest to keralski czerwony ryż zwany również Kerala Matta. Jest to w rzeczywistości brązowy ryż paraboliczny, który wyglądem przypomina nieco naszą kaszę pęczak (spore brązowo-kremowe ziarenka). Wokół ryżu układa się dodatki, czyli przeróżne sosy, warzywa, trochę jak w thali. Na ryżu układany jest chlebek papaddam. Dodatkowo na „talerzu” może wyglądować banan lub/i czipsy bananowe. Sadya jest zawsze w pełni wegetariańska. Na koniec tradycyjnie serwuje się payasam, czyli keralską wersję khiru. Jest to słodki mleczny pudding na bazie makaronu ryżowego z bakaliami. Po zakończeniu posiłku należy złożyć liść bananowca na pół.

Z sadya wiąże się kilka różnych obyczajów, jest to generalnie nie na codzień, a od święta – na ważne uroczystości takie jak wesele. My mieliśmy okazję jeść sadya tylko raz, podczas podróży na keralskie backwaters – naprawdę genialna sprawa.

sadya tradycyjnie podawana na liściu bananowca - najsmaczniejsza uczta
sadya tradycyjnie podawana na liściu bananowca – najsmaczniejsza uczta – od górnego lewego rogu zgodnie z ruchem wskazówek zegara: thoran, ziamniaczana masala, mango pickle, avial, na środku ryż polany sambarem i chrupiący pappadam

DANIA KUCHNI KERALI

Kolejne dania potraktujcie bardziej jako podpowiedzi niż zamknięty spis dań. Kuchnia indyjska, a w tym keralska obfituje w naprawdę wiele połączeń i ciężko byłoby wypisać wszystkie co do joty. Poniżej zawarłam te typowo keralskie oraz ogólnie indyjskie, które uważamy za najsmaczniejsze.

Mimo, że keralski język malayalam ma swój własny alfabet, większość napisów jest zapisana w transkrypcji, którą staram się tutaj podawać plus w języku angielskim i tak też piszę.

Ciekawostką jest fakt, że indyjskie dania zapisuje się bardzo prosto, np. Palak Paneer to dosłownie „szpinak ser”, czy Butter Chicken – „masło kurczak”. Nie ma tu zatem wielkiej filozofii, a takich kombinacji może być nieskończona liczba :-)

Ceny pojedynczych dań w tanich jadłodajniach wahają się między 50 a 150 INR, czyli 2,5-8 PLN. W restauracjach są to ceny między 150 a 300 INR, czyli 8-16 PLN. Ceny dodatków takich jak ryż i chlebki to ok. 10-90 INR, czyli 0,5-4,5 PLN. Napoje są przeważnie bardzo tanie – za herbatę, kawę wodę zapłacicie w granicach 10-30 INR, czyli 0,5-2 PLN, natomiast za świeże soki i szejki 50-100 INR – 2,5-5 PLN.

Mixed Veg Curry, czyli curry z różnymi warzywami
Mixed Veg Curry, czyli curry z różnymi warzywami

PODSTAWOWE SOSY

to właściwie baza kuchni indyjskiej, a w tym keralskiej. Na pewno najbardziej kojarzy nam się z Indiami właśnie curry (oczywiście słusznie), ale nie każdy sos to curry :-) A w sosie może być zanurzone właściwie wszystko – od warzyw, poprzez serek paneer i mięso.

  • Curry – curry, czyli najbardziej znane indyjskie słowo. Curry może oznaczać liście curry (Bergera koenigii), które w smaku przypominają odrobinę lubczyk i są bardzo często dodawane do różnych indyjskich potraw. Curry to też dobrze znana nam żółta mieszanka przypraw, czyli właściwie poprawnie „masala”. No i w końcu curry to potrawa, a mianowicie kawałki warzyw lub mięsa gotowane w (najczęściej pomidorowym) sosie z przyprawami. Chociaż słowa curry i masala nie oznaczają tego samego, w restauracyjnych menu często trudno doszukiwać się różnic między daniami z dodatkiem „masala” i tymi z dodatkiem „curry”. Najpewniej będą to właśnie kawałki mięsa lub warzyw w gęstym sosie.
  • Masala – masala dosłownie oznacza mieszankę przypraw i nie ma na nią jednego konkretnego przepisu. Masala zatem za każdym razem może smakować inaczej, może być inną kombinacją. Masalę dodaje się do sosów typu curry, aby wzbogacić je smakowo. W restauracyjnych menu znajdziecie jednak często dania takie jak „Chicken Masala”, „Paneer Masala” itd. Oznacza to po prostu sos, do którego została dodana kompozycja przypraw.
  • Tikka Masala – opisuję go tutaj, bo często pojawia się w menu bardziej turystycznych miejsc, ale musicie wiedzieć, że to właściwie brytyjski sos, oczywiście z indyjskimi wpływami. Tikka oznacza „kawałki”, „kotleciki”, które najpierw są marynowane, pieczone (lub smażone, grilowane), a następnie dodawane do gęstego pomidorowego sosu na bazie czosnku, cebuli, chilli i imbiru. Najbardziej znaną wersją jest Chicken Tikka Masala, ale często można spotkać zamiast kurczaka również serek paneer – Paneer Tikka Masala. A może masz ochotę przygotować Kurczaka Tikka Masala w domu? Łap przepis.
Chicken Tikka Masala, mimo swojego brytyjskiego pochodzenia, pojawia się i w Indiach
Chicken Tikka Masala, mimo swojego brytyjskiego pochodzenia, pojawia się i w Indiach
  • Butter Masala – pomidorowo-maślany sos z dodatkiem śmietany. Pozycja dosyć łagodna, bardzo maślana, przez to nieco ciężka, ale też bardzo, bardzo smaczna. Najbardziej znana wersja to kurczakowa – Butter Chicken. W maślanym sosie mogą być jednak zanurzone zarówno warzywa jak i serek paneer. Butter Chicken to jedna z najpopularniejszych indyjskich potraw, tutaj znajdziesz przepis.
  • Korma – to sos na bazie jogurtu (lub śmietany), często zatem będzie jaśniejszy i bardziej żółty. Do bazy często dodaje się również orzechy – nerkowce, migdały. To jeden z najłagodniejszych sosów.
  • Kadai/Karahi – bardzo gęsty, głównie mięsny sos. Pochodzi z północy Indii, popularny w Pakistanie.
  • Manchurian – sos będący esencją wpływów chińskich na Indie, pochodzi z północno-wschodniej chińskiej krainy Mandżuria. Charakteryzuje się między innymi dodatkiem sosu sojowego oraz szczypiorku nie dodawanych do klasycznych dań indyjskich. Popularne mandżurskie dania to Mushroom Manchurian, Gobi Manchurian.

MIĘSO, RYBY I OWOCE MORZA

  • Beef, czyli wołowina – wiara hinduistyczna nakazuje swoim wyznawcom czcić krowy, więc przyjęło się, że w Indiach nie jada sie wołowiny. Nie jest to jednak do końca prawda, a trochę temat tabu. I tak w Kerali spożywanie wołowiny jest całkowicie dozwolone i nie ma w tej kwestii ograniczeń. I rzeczywiście w wielu miejsach można spotkać dania właśnie z tym mięsem, np. Beef Masala. Nadmienię tylko, że wołowina ta pochodzi w większości przypadków od trochę mniej szanowanych bawołów wodnych.
  • Mutton, czyli baranina – bardzo popularne w Indiach mięso. To taki trochę zastępnik wołowiny.
  • Chicken, czyli kurczak – najpopularniejsze mięso, ponieważ nie zabrania go jeść żadna z religii. Jest oczywiście wszędzie poza restauracjami wyłącznie wegetariańskimi. Będąc w Kerali warto spróbować Kerala Style Chicken Curry/Kerala Chicken Curry, czyli kurczaka w gęstym sosie w dodatkiem mleczka kokosowego. Pycha! Koniecznie spróbujcie również kurczaka z charakterystycznego indyjskiego pieca Tandoor (Tandoori Chicken) – niepowtarzalny smak. Kawałki mięsa (lub ryb, owoców morza czy nawet serka paneer) marynuje się, a nastepnie wkłada na chwilę do rozgrzanego do 480 stopni pieca. Dzięki temu mięso jest bardzo soczyste w środku i chrupkie z zewnątrz. Dania z wlaśniego tego pieca określa się jako „Tandoori„.
  • Ryby i owoce morza – jeżeli jesteście w okolicach morza, koniecznie skuście się na tutejsze morskie specjały:
    • Meen Pollichathu/Fish in banana leaf – czyli ryba pieczona, smażona lub duszona w liściu bananowca. Oczywiście z całą gamą keralskich przypraw.
    • Meen (lub Fish) Moilee/Molee/Molee/Molly – lokalna ryba ugotowana w smakowitym mleku kokosowym. To bardzo keralskie danie i jedno z moich ulubionych jeżeli chodzi o ryby.
    • Meen Thakkali Curry/Fish in Tomato Curry/Fish Curry – ryba w wyrazistym pomidorowym sosie, bardziej pikantna.
ryba w pomidorowym pikantnym sosie z chlebkiem chapati
ryba w pomidorowym pikantnym sosie z chlebkiem chapati

DANIA WEGETARIAŃSKIE i WEGAŃSKIE

  • Anda Curry/Egg Curry – danie z połnocnej części Indii, ale często można je znaleźć również na południu. Jajka ugotowane na twardo w całości w pikantnym pomidorowym sosie. Często podawane na śniadanie!
u góry warzywne curry, a na dole jajo w pikanym sosie - egg curry
u góry warzywne curry, a na dole jajo w pikanym sosie – egg curry
  • Paneer – bardzo delikatny serek z mleka krowiego. Swoją drogą w bardzo łatwy sposób można go również zrobić w domu! Paneer odnajdziemy w bardzo wielu potrawach takich jak – Paneer Tika Masala, Paneer Butter Masala, Palak Paneer (serek w sosie szpinakowym) oraz jako częsty składnik warzywnych sosów.
  • Thoran – pyszne i lekkie danie, którego bazą jest poszatkowany kokos. Najbardziej popularna wersja to ta z kapustą, ale istnieja też opcje z burakiem, marchewką lub fasolką. Poszatkowane drobno warzywa smaży się na patelni z przyprawami i powstaje coś na wzór sałatki. Bardzo, bardzo smaczne. Thoran jest bardzo często częścią sadya.
buraczany thoran - pyszny, "suchy" dodatek, trochę jak sałatka
buraczany thoran – pyszny, „suchy” dodatek, trochę jak sałatka
  • Warzywa w sosach, czyli ogromny wybór pysznych, jędrnych warzyw podgotowanych w aromatycznych sosach. Nie sposób wymienic ich wszystkich, ale na pewno warto wspomnieć o:
    • Aloo Gobi – czyli ziemniaki (aloo) z kalafiorem (gobi) w pysznym sosie, który w zależności od miejsca może się sporo różnić.
    • Bindi Masala – bindi, okra (piżmian jadalny), czyli charakterystyczne dla Indii dosyć twarde warzywo. Okrę często dodaje się również do innych warzwynych sosów, ale w tym gra główną rolę.
    • Chana Masala – popularny sos na bazie cieciorki.
    • Dal Fry – danie na bazie żółtej soczewicy, rzadkie, bardziej przypominające zupę, bardzo sycące.
    • Dal Tadka – kolejne danie na bazie soczewicy, tym razem bardziej gęste. Określenie „tadka” oznacza, iż danie na końcu zostało dosmaczone przyprawami usmazonymi na tłuszczu.
    • Mixed Veg Curry/Masala – jeżeli nie możecie zdecydować się na konkretne warzywo, wybierzcie mieszankę. Pyszne, nierozgotowane warzywa w aromatycznym sosie.
    • Mushroom Masala – pieczarki może trudno podpiąć pod warzywa, ale są nie mniej popularne.
Aloo Gobi z chlebkiem chapati
Aloo Gobi z chlebkiem chapati
  • Biryani – chociaż to danie charakterystyczne dla północnych Indii, większość keralskich menu posiada właśnie to danie. Biryani to zapiekany warstwowo ryż z warzywami i oczywiście przyprawami. Bardzo popularne są wersje mięsne, ale warzywne również. Biryani najlepiej szukać w miejscach wyspecjalizowanych w tym daniu (np. serwujących tylko to).
po lewej Biryani przykryte chlebkiem pappadam z podaną obok raitą, na środku papryczka smażona w cieście, a po prawej chlebek paratha podany z ziemniaczaną masalą
po lewej wegetariańskie Biryani przykryte chlebkiem pappadam z podaną obok raitą, na środku papryczka smażona w cieście, a po prawej chlebek paratha podany z ziemniaczaną masalą
  • Malai kofta – kofta, czyli małe pulpeciki lub klopsiki zrobione z ziemniaków oraz serka paneer z dodatkiem orzechów nerkowca i rodzynek. Malai z kolei oznacza śmietanę, którą dodaje się do sosu. Całośc tworzy zatem przepyszne danie składające się z klopsików zanurzonych w aromatycznym, łagodnym sosie.
po lewej Malai Kofta, po prawej Butter Chicken, do tego jeszcze gorące chlebki naan
po lewej Malai Kofta, po prawej Butter Chicken, do tego jeszcze gorące chlebki naan
  • Kaju masala – to przepyszny sos z orzechami nerkowca. Jest to dosyć łagodna i lekko słodkawa za sprawą orzeszków wersja masali. Pyszna!
  • Avial – gęsta mieszanka przeróżnych warzyw z kokosem i przyprawami. Najczęściej składnik sadya oraz thali.

DODATKI

  • Chlebki:
    • Chapati – najpopularniejszy indyjski płaski chlebek. Wykonany z mąki pszennej, wody i soli. Opiekany na gorącym kamieniu, a nastepnie na żywym ogniu aż na powierzchni pojawią się bąble. Chapati może być dodatkiem do większości potraw, genialnie zastępując tradycyjne sztućce. Chapati możesz też łatwo wykonać w domu, np. z tego przepisu.
    • Paratha/paratta/porotta – odmiana chlebka chapati smażona na oleju lub maśle ghee. Bardzo popularna wersją jest Aloo Paratha, czyli chlebek nadziewany ziemniaczaną masalą. Bardzo smaczny. Często podawany jako samodzielna przekąska lub na śniadanie. Ja uwielbiam przygotowywać parathę z ziemniaczanym nadzieniem właśnie na śniadanie, tutaj znajdziesz przepis.
    • Roti – roti to właściwie odmiana chapati z tym, że do ciasta dodawany jest tłuszcz, co powoduje, że ciasto listkuje się i przez to jest delikatniejsze, mniej zbite. To również dobry dodatek do większości dań.
    • Naan – to płaski chlebek przygotowywany z białej mąki z dodatkiem drożdży. Jest więc bardziej puszysty i lżejszy od swoich poprzedników. Tradycyjnie pieczony w piecu tandoor. Może być podawany z takimi dodatkami jak masło, czosnek, kozieradka, czarnuszka itd. To oczywiście również genialny dodatek do sosów. Naan można również przygotować samodzielnie i upiec po prostu w piekarniku, też będzie pysznie.
  • Ari/Rice – ryż to oczywiście jeden z głównych dodatków do dań (najczęściej będzie to ryż basmati). Możemy zamówic po prostu miseczkę zwyczajnie ugotowanego ryżu lub wybrać jedną ze smakowitych opcji: ghee rice (ryż smażony z dodatkiem masła ghee), jeera rice (ryż smażony z kuminem), coconut rice (ryż smażony z posiekanym kokosem i przyprawami), pulao rice (ryż smazony z kawałkami warzyw i przyprawami, może stanowić sam w sosie danie).
  • Raita/Raitha – to z kolei rodzaj sosu/dipu na bazie jogurtu naturalnego. Może przybierać bardzo różne formy ze względu na przeróżne dodatki. Można do niej wrzucić warzywa, bardzo popularną wersją jest ta z pomidorami i cebulą (prawie jak w Polsce:)). Bardzo smaczna i orzeźwiająca. Często jest składnikiem thali.
smażony ryż podawany z raitą z pomidorami i cebulą - fantastycznie orzeźwiający dodatek
smażony ryż podawany z raitą z pomidorami i cebulą – fantastycznie orzeźwiający dodatek, w prawnym dolnym rogu Tomato Masala, czyli pomidory smażone w przyprawami
  • Samosa/Sambosa – pierożki smażone na głębokim tłuszczu z rozmaitym nadzieniem – mięsnym lub wegetariańskim. Bardzo, bardzo smaczne.
  • Pakora/pakoda/pakodi/fritter – bardzo smaczna przekąska. Kawałki warzyw, mięsa lub owoców morza (głównie krewetek) panierowane w mące z ciecierzycy (gram flour, besan) i smażone na głębokim tłuszczu.

DESERY

  • Ada/Ela Ada – typowo keralski deser składający się ze swoistego „ciastka” z mąki ryżowej wypełnionego indyjskiem nierafinowanym cukrem palmowym/trzcinowym (jaggery) wymieszanym z kokosem. Całość owinięta jest w liście bananowca i uparowana. To pyszna przekąska na podwieczorek i delikatny deser.
  • Burfi/Barfi – to przepyszne mleczne kulki lub kwadraty/romby. Uliczny przysmak, dostępny również w sklepach. Mogą mieć rozmaita formę i dodatki – kakao, orzechy, kardamon, cynamon, rodzynki itd.
Burfi, czyli pyszne mleczne słodycze
Burfi, czyli pyszne mleczne słodycze
  • Ellunda – słodkie sezamowe kulki z kardamonem, dostępne w wersji jasnej oraz ciemnej w zależności od użytego sezamu.
  • Hello to the queen – ten zaskakująco brzmiący deser odnajdziecie tylko w restauracjach bardziej nastawionych na turystów. Ciężko nawet nazwać go typowo indyjskim, bo to w zależności od wersji – pieczone banany przykryte kruszonką lub ciastem podawane z lodami oraz czekoladowym sosem. Oczywiście takie połączenie nie może nie smakować, ale czy pochodzi z Indii? :-)
  • Laddu – bardzo popularny streetfoodowy deser. Większe lub mniejsze kulki z przygotowane z prażonej mąki z ciecierzycy (gram flour, besan) i ryżowej obtoczone w słodkim syropie. Laddu mogą zawierac również orzechy lub/i rodzynki. Bardzo słodkie i tłuste. Można trafić na lepsze i niestety gorsze wersje.
  • Payasam – typowo keralski deser, khir południa. Mleczny, słodki pudding z brązowym makaronem ryżowym typu vermicelli. W wersji na bogato zawierający również orzechy nerkowca, rodzynki, kardamon. Bardzo smaczny! Tradycyjnie deser kończący posiłek sadya.
Payasam, którym zostaliśmy poczęstowani z okazji wesela :-) Słodki i pyszny!
Payasam, którym zostaliśmy poczęstowani z okazji wesela :-) Słodki i pyszny!
  • Pazham Pori/Banana Fritters – czyli dojrzałe banany smażone w cieście – najlepsza przekąska jak i deser. Często też jedzona na śniadanie.

NAPOJE

  • Black/Milk Coffee (czasami w turystycznych miejscach nazywana też Indian Coffee) – aromatyczna kawa przelewowa. Klasycznie jest to kawa z mlekiem i cukrem, ale możecie poprosić o kawę czarną. Klasycznie podawana w średniej wielkości szklankach – najlepsza gdy parzy palce :-)
najsmaczniejsza kawa w oldskulowych szklaneczkach
najsmaczniejsza kawa w oldskulowych szklaneczkach
  • Masala chai/Masala tea – genialna czarna herbata gotowana z przyprawami, cukrem i mlekiem. Słodka, odrobinę gęsta, bardzo aromatyczna – pyszna! Możecie poprosić o wersję bez cukru, ale przyznam (mimo, że sama nie słodzę), że słodka lepiej smakuje. Tutaj znajdziecie przepis na domową Chai Masala – idealna na zimowe wieczory.
  • Herbaty z dodatkami – herbata z kardamonem, cynamonem, imbirem – wszystkie będą pyszne i aromatyczne. Bardzo często herbaty te podawane są również z mlekiem i cukrem.
  • Tulsi – to napar z liści świetej bazylii, czyli holy basil – świetęgo zioła Hindusów. Lekko anyżowy, delikatny napój. Bardzo smaczny.
  • Świeże soki – bardzo tanie, zdrowe i super smaczne. Warto napomknąć, żeby napój przygotowano Wam bez cukru – owoce i tak są bardzo słodkie, a Hindusi uwielbiają rzeczy bardzo słodkie.
  • Lassi – czyli napój na bazie jogurtu. Klasyczne lassi to napój na słono (często nazywany również Salt Lassi), ale najpopularniejszymi wersjami są te owocowe – Mango, Ananas, Banan. Pyszne i orzeźwiające.
Mango Lassi - jeden z najsmaczniejszych indyjskich koktajli
Mango Lassi – jeden z najsmaczniejszych indyjskich koktajli
  • Buttermilk – czyli maślanka. To najlepszy chłodzący napój w upalny dzień i coś do popicia po obfitym, pikantnym posiłku. Indyjska maślanka jest oczywiście wymieszana z przyprawami, chilli, kolendrą. Pyszna i rześka.
  • Woda kokosowa – Kerala to dosłownie „stan kokosa”, więc nie mogło zabraknąć w zestawieniu najbardziej orzeźwiającego napoju. Woda z młodego, zielonego kokosa to absolutny „must drink”. Do kupienia w restauracjach jak i na licznych ulicznych stanowiskach.
Kerala - stan kokosa
Kerala – stan kokosa i Pani sprzedająca kokosy przy drodze, oczywiście sama je łupie i podaje odżywczą wodę
  • Piwo Kingfisher – w Kerali alkohol można kupić wyłącznie w tak zwanych państwowych sklepach, więc teoretycznie żadna knajpa go nie sprzedaje. W praktyce jednak nielegalny handel kwitnie i w większości bardziej turystycznych miejsc napijecie się piwa spod lady. Klasyczny lager, ale doprawiony nutką adrenaliny ;-)
  • Alkohol – jeżeli macie ochotę na coś innego niż piwo to cóż, może być ciężko. Niektóre restauracje oferują średniej jakości drinki , ale to właściwie tyle. Zawsze też możecie poszukać sklepu z alkoholem i tam zaopatrzeć się wedle uznania.

WIĘCEJ INDII

Reklamy

One thought

Dodaj komentarz