Wegańskie sajgonki – jak zawijać spring rolls

Wegańskie sajgonki lub spring rolls, czyli zawijasy z pszennego lub ryżowego ciasta o właściwie dowolnym nadzieniu. Sztandarowa potrawa wszystkich azjatyckich knajpek, znana w Polsce od lat. Przyznam, że w odległych czasach to właśnie sajgonki były dla mnie synonimem smaku Azji. Ba, jednym z pierwszych azjatyckich smaków, z którymi przyszło mi się zmierzyć. Chociaż same spring rollsy pochodzą w Wietnamu, niemal każdy kraj Azji Południowo-Wschodniej ma swoje wersje przekąski. Chociaż dominują te na wytrawnie, spotkać można i ta na słodko, jak chociażby filipiński turon, czyli sajgonki z bananem.

Zawijasy możemy podzielić na dwie kategorie – świeże spring rolls zawijane w papier ryżowy, które spożywamy na surowo, czyli bez smażenia. Nadziane przeważnie jakimiś świeżymi warzywami, ziołami, ugotowanym makaronem. Lekkie, odświeżające, przyjemne. Druga kategoria natomiast to bardziej popularne w Polsce smażone sajgonki owinięte ciastem pszennym. Nadzienie to zazwyczaj ugotowany makaron, warzywa (głównie kapusta), nierzadko wieprzowe mięso. Mój przepis to opcja druga, czyli smażone sajgonki, ale w wersji bezmięsnej, a nawet wegańskiej. Chociaż jest z nimi chwila zabawy, ostatecznie nie są trudne, a smak wynagradza wszystko. Przede wszystkim mamy pewność, że smażymy na nowym, świeżym oleju, więc i smak sajgonek będzie wyjątkowy. W restauracjach niestety często jest to olej, na którym już coś było smażone, więc również można trafić.

Poniżej zobaczycie jak przygotować nadzienie, jak sprawnie zwijać sajgonki i jak je smażyć.

wegańskie sajgonki

Składniki na ok. 25 wegańskich sajgonek:

  • 25 kwadratowych arkuszy pszennego ciasta do sajgonek – u mnie o wymiarach 21×21 cm – bardzo polecam podlinkowane ciasto, jest sprężyste, dobrze się skleja i ma bardzo dobry skład
  • 400 g kapusty pekińskiej
  • 1 niewielka marchewka
  • 30 g (suchego) makaronu ryżowego vermicelli
  • 2 ząbki czosnku
  • ok. 3 cm kawałek świeżego imbiru
  • garść szczypiorku
  • garść świeżej kolendry
  • 2-3 łyżki oleju sezamowego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 2-3 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka soli lub więcej do smaku
  • ok. 1 l oleju do smażenia (np. rzepakowego)

wegańskie sajgonki

Wykonanie:

Jeżeli używasz mrożonego ciasta do sajgonek, wyjmij je z zamrażarki i rozmróź.

Makaron delikatnie połam, zalej gorącą wodą i namocz przez parę minut. Następnie odsącz z wody.

Kapustę dosyć drobno posiekaj. Marchewkę obierz i pokrój w zapałkę (cienkie słupki). Czosnek i imbir obierz i drobno posiekaj. Szczypiorek i kolendrę również drobno pokrój.

Na patelni rozgrzej olej sezamowy i wrzuć kapustę z marchewką. Smaż chwilę na dużym ogniu, a następnie dodaj czosnek i imbir. Po 2-3 minutach dodaj ocet ryżowy, sos sojowy i sól. Smaż kilka minut aż warzywa zmiękną. Odstaw z ognia i dodaj szczypiorek, kolendrę i makaron. Wymieszaj. Spróbuj i ewentualnie dodaj soli.

Rozmrożone płaty ciasta wyjmij z opakowania i owiń lekko zwilżoną ścierką. Arkusze wyjmuj jeden po drugim, tak by reszta była pod przykryciem i nie wysychała.

Arkusz rozłóż na większej desce. U nasady nałóż łyżkę nadzienia i zwijaj jak krokieta. Zacznij delikatnie zawijać od siebie, następnie złóż boki do środka i dalej zawijaj od siebie. Końcówkę ciasta zwilż wodą i sklej sajgonkę. Tak jak na poniższych zdjęciach.

wegańskie sajgonki

W trakcie zwijania sajgonek zacznij rozgrzewać olej w większym garnku lub patelni. Ważne by oleju było na ok. 2 cm głębokości. Olej powinien osiągnąć temperaturę ok. 180 stopni. Możesz to sprawdzić termometrem spożywczym lub zanurzając ostrożnie końcówkę sajgonki – gdy będzie skwierczeć i się rumienić, olej jest dobrze rozgrzany. Jeżeli nie, trzeba jeszcze chwilę zaczekać.

Zawinięte sajgonki smaż w rozgrzanym oleju po ok. 2 minuty na każdą stronę. Mają się ładnie zarumienić. Ważne by podczas smażenia sajgonki się nie stykały, więc smaż je partiami. Usmażone spring rolls wykładaj na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.

Wegańskie sajgonki zjadaj na ciepło, np. z sosem sojowym lub domowym sosem do sajgonek.

6 thoughts

    1. Nieprawda. Spiring rolls to po prostu bezpośrednie tłumaczenie z języka chińskiego. Fakt, że utarło się mówić na niesmażone spring rolls, a na te podane obróbce sajgonki, aczkolwiek obie nazwy oznaczają to samo.

  1. Kilka razy przymierzałam się do zrobienia sajgonek, ale zawsze rezygnowałam, bo wydawały mi się zbyt pracochłonne, ale po tym, co zobaczyłam u Ciebie na pewno niebawem przygotuję podobne :P

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.