Friatata z bobem i serem pecorino

Gdy mam już dosyć kanapek i jajecznicy, z chęcią powracam do fritaty, czyli włoskiego omleta. Można go modyfikować na milion różnych sposób i za każdym razem usmażyć innego. Tym razem korzystając z sezonu wykorzystałam pyszny bób, cukinię i wyrazisty ser owczy pecorino. Kika minut i cudowne śniadanie gotowe. Zróbcie więcej, a będziecie mieć świetną przekąskę w ciągu dnia :-)

fritata z bobem

Składniki na dwie porcje:

  • 250 g świeżego bobu
  • kawałek cukinii
  • pół pęczka natki pietruszki
  • 50 g sera pecorino (twardego)
  • 6 jajek
  • 2 łyżki masła
  • sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

Zagotuj wodę, posól ją i wrzuć do niej bób. Gotuj go ok. 15 minut. Odcedź wodę, ostudź i obierz ze skórki.

Na patelni rozgrzej masło, wrzuć obrany bób, dodaj pokrojoną w kostkę cukinię i chwilkę podsmażaj. Rozprowadź warzywa równomiernie na patelni.

W miseczce rozkłóć jajka razem z solą i pieprzem. Dodaj starty na tarce ser.

Powstałą masą zalej warzywa, przykryj pokrywką i zmniejsz ogień na minimalny. Smaż kilka minut do całkowitego ścięcia się jajek.

Podawaj posypany natką pietruszki.

Reklamy

9 thoughts

  1. Wstyd przyznać, ale nigdy nie robiłam. Nawet specjalnie zaczęłam poszukiwania patelni, którą można wstawić do pieca, żeby zacząć jadać takie cuda, ale jak dotąd ani jednej nie zrobiłam. Bobu też chyba nigdy nie jadłam. Matko, jaka ze mnie kulinarna lebioda ;P Trzeba chyba wreszcie nadrobić heh :)

Dodaj komentarz