Pierogi z botwinką

Marzę o własnej działce, takiej małej, niewydumanej. Kilka grządek pomidorów, ogórków, świeżego szczypiorku, rzodkiewki na kanapki i żywopłot z malin. Bo nic nie smakuje jak swoje, wypielęgnowane, wychuchane, wyrwane prosto z wilgotnej ziemi. Tymczasem, obdarowuje mnie mama, najsłodszą w świecie botwinką. Uwielbiam te młode buraczki, które można wykorzystać od owocu, poprzez łodyżki i liście. Była już zupa, teraz postawiłam na pierogi. A one, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie są aż tak pracochłonne. Pewnie, że szybciej jest ugotować makaron czy kaszę, ale czasem warto poświęcić kilka minut więcej. Cudowne letnie danie.

Składniki na ok. 24 pierogi:

Składniki na ciasto:

Moje ulubione ciasto, czyli takie, jakie robi moja mama to połączenie wyłączenie mąki z wodą. Tym razem skusiłam się na dodanie jajka. Takie pierogi są nieco twardsze, ale również dobrze smakują. Najlepiej zróbcie ciasto ze swojego ulubionego przepisu, lub wykorzystajcie mój.

  • 1 szklanka mąki pszennej + garść do podsypywania
  • 2-3 łyżki ciepłej wody
  • 1 jajko
  • szczypta soli

Składniki na farsz:

  • pół pęczka botwinki (4-5 łodyg)
  • 2 łyżki masła
  • 150 g serka śmietankowego (kanapkowego)
  • sól, pieprz i gałka muszkatołowa do smaku

Do podania:

  • roztopione masło

Wykonanie:

Rozpoczynamy od farszu.

Botwinkę myjemy i drobno kroimy. Moja botwinka miała bardzo małe buraczki, więc pokroiłam je po prostu w plastry. Jeżeli macie duże buraczki, pokrójcie je w małą kostkę. Na patelni rozgrzewamy masło i wrzucamy botwinkę. Dusimy na małym ogniu ok. 10 minut. Znowu, jeżeli mamy duże buraki, dusimy je dłużej, do 20 minut lub podgotowujemy we wrzątku. Buraczki mają być miękkie. Do botwinki wrzucamy serek i przyprawiamy. Całość mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia.

W tym czasie przygotowujemy ciasto.

Na stolnicy usypujemy z mąki kopczyk, w którym robimy wgłębienie i do którego następnie wbijamy jajko i wlewamy wodę i sól. Zagniatamy gładkie, miękkie i elastyczne ciasto. Rozwałkowujemy je na dosyć cienki placek (ok. 2 mm) i szklanką wycinamy koła. Na każdym kole układamy małą łyżeczkę farszu i zalepiamy dokładnie brzegi pierożka tworząc estetyczną falbankę. Odkładamy. Tak postępujemy z całym ciastem.

Zagotowujemy wodę, solimy i wrzucamy pierogi partiami do wrzątku. Mieszamy. Gotujemy ok. 6-7 minut. Ciasto bez jajek gotuje się krócej, ok 3-4 minut.

Podajemy polane roztopionym masłem.

Reklamy

Dodaj komentarz