Khobz – marokański chleb

Nasz kraj słynie ze wspaniałego, ciężkiego pieczywa na zakwasie. Szczerze go uwielbiam, ale przepadam również za wszelakimi chlebkami typu „flat bread”, które są popularne w wielu innych częściach świata. Są prostsze w wykonaniu, szczególnie pasujące do wszelakich past i dipów. Nie wymagają wielkich umiejętności, dlatego każdy może je zrobić sam w domu. Dzisiaj przedstawiam Wam marokański chlebek zwany khobz. Jest to w zasadzie zwykły płaski chlebek opierający się na kombinacji mąki, wody i drożdży, aczkolwiek w tym wypadku używa się mąki semoliny, która nadaje pieczywu niezwykłej chrupkości. To naprawdę jeden z lepszych chlebków jakie jadłam. Można je jeść na śniadanie, jako dodatek do gulaszu czy zupy lub po prostu jako przekąskę.

Inspiracja: http://cafebabilon.blogspot.com/2011/02/khobz-chleb-marokanski.html

khobz

Składniki na 4 chlebki:

  • 1 szklanka mąki semoliny
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • pół łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka świeżych drożdży
  • 2 łyżki oleju
  • ¾ szklanki ciepłej wody

Wykonanie:

Drożdże rozpuszczamy w wodzie z dodatkiem cukru. Dodajemy sól i obie mąki, wyrabiamy elastyczne ciasto. Na końcu dodajemy olej. Gładkie ciasto przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na godzinę do wyrośnięcia.

Po tym czasie ciasto dzielimy na 4 części i rozpłaszczamy nie zbyt cienko rękoma na kształt placka (można to zrobić wałkiem). Znów przykrywamy ściereczką do podrośnięcia na ok. 30 minut.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Podrośnięte khobz wstawiamy do pieca na ok. 15 minut.

Podajemy gorące.

Reklamy

14 thoughts

  1. Lubię takie „wynalazki” (jak ja to mówię ;). Są świetne i na przekąskę i jako dodatek do dania. Takiego jeszcze nie robiłam, więc czas najwyższy :)

Dodaj komentarz