Site icon Poproszę Dokładkę

Hiszpańskie wybrzeże Costa de la Luz, od Kadyksu po Gibraltar – praktyczny przewodnik

Wybrzeże Costa de la Luz, od Kadyksu po Gibraltar - praktyczny przewodnik, Hiszpania, Andaluzja
Reklamy

Hiszpańskie wybrzeże Costa de la Luz, czyli w dosłownym tłumaczeniu wybrzeże światła. Położone nad Oceanem Atlantyckim, stykające się z Portugalią. Mniej znane i rzadziej odwiedzane niż śródziemnomorskie Costa del Sol, co skutkuje większym spokojem i… niższymi cenami.

Co zobaczyć, gdzie się zatrzymać, gdzie znajdują się najpiękniejsze plaże, a gdzie noc tętni życiem – zapraszam do przewodnika!

Transport

Do tej części Hiszpanii najlepiej dostać się samolotem – do Sewilli (bezpośrednie loty oferuje Ryanair, Wizzair) lub do Malagi (Ryanair, Wizzair).

Po tej części Andaluzji najłatwiej poruszać się samochodem. Wynajem auta jest tu tani i bezproblemowy. A wszystko o bezpiecznym i tanim wynajmie przeczytacie tutaj.

Jeżeli nie chcecie wynajmować samochodu, zostają Wam pociągi (na dłuższych trasach) oraz autobusy. Najlepiej udać się do najbliższego biura informacji turystycznej i poprosić o aktualny rozkład lokalnych autobusów.

Przewodnik

Bodega Osborne
Bodega Osborne – degustacja pięciu rodzajów sherry

Pierwszym z nich jest legendarna bodega Gonzalez-Byass produkująca topową markę wina sherry “Tio Pepe”. Zwiedzanie to dwie godziny chodzenia i jeżdżenia kolejką po zakamarkach winnicy zakończone degustacją doskonałego trunku (bilet dla osoby dorosłej – ok. 15 euro). Nie będę się tutaj nudzić nawet dzieci, dla których przewidziane jest specjalne wino bez alkoholu :-)

Bodega Gonzalez Byass
Bodega Gonzalez Byass i przepiękne winne alejki

Drugi powód to fantastyczna katedra powstała, jak większość tutaj, na bazie meczetu. Barokowa Santa Iglesia Catedral (inaczej Colegiata de San Salvador) robi wrażenie już od zewnątrz, chętni mogą zwiedzić ją także od środka.

katedra w Jerez de la Frontera

Trzeci powód to konie, a konkretniej szkoła jazdy konnej Real Escuela Andaluza de Arte Ecuestre słynąca z pokazów tańczących koni. Atrakcja ta jednak budzi tyle samo zachwytów co zgrozy. Chociaż widok tańczących koni to rzecz jasna widok niespotykany, krytycy nie pozostawiają suchej nitki na temat nienaturalnego traktowania zwierząt.

surferzy w El Palmar
wejście na plażę w El Palmar
Widok na pueblo blanco w Vejer de la Frontera
Prawdziwe białe miasteczko, Vejer de la Frontera
Santa Lucia – ukryty mały skarb
zachód słońca w Zahora, widok na Faro de Trafalgar
wzburzony ocean tuż przy Faro de Trafalgar
Spacer po wzgórzu przy Faro de Trafalgar

Zatem gdzie zjeść w Barbate? Tuńczyka spróbujecie właściwie wszędzie, ale szczególnie polecam: Peña El Atun, Restaurante La Tasca, La Peña Flamenca.

I gratka – w 2025 roku Polacy otworzyli w Barbate miejsce z kawą, pysznymi ciastami, a także śniadaniami. Koniecznie wpadnijcie do Guiris. Nie tylko, żeby powiedzieć “cześć”, ale przede wszystkim na boski sernik. Ręczę za niego!

steki z czerwonego tuńczyka, najlepsze tylko w Barbate
Zachód słońca w Bolonii
Bolonia i ruiny starożytnego rzymskiego miasta Baelo Claudia
Codzienny widok w Tarifie
Puerta de Jerez – zabytkowa brama miasta, jedyna pozostałość po murach obronnych Tarify

Więcej Andaluzji:

Exit mobile version