Site icon Poproszę Dokładkę

Śledzie w curry

Reklamy

Nie lubię słowa curry, bo zostało spłycone do popularnej mieszanki przyprawowej, która magicznie zamienia wszystko w “indyjskie”. A curry to cała masa znaczeń, o których możecie tutaj. I tak curry to właśnie między innymi, a w sumie to przede wszystkim sos z przeróżnymi dodatkami.

Tęsknię za Indiami, szalonymi ulicami, niesamowitą muzyką i zapachami, które świdrują nozdrza. I w tej tęsknocie postanowiłam przygotować curry, do którego zanurzyłam nasze swojskie śledzie. I wiecie, że wyszło pysznie? Nie użyłam gotowej mieszanki curry, ale skomponowałam ją sama, a poszczególne przyprawy utarłam w moździerzu. Dzięki temu oddały potrawie najlepszy smak i aromat. Szczególnie nie żałowałam mojego ulubionego kuminu. Do tego sporo podduszonej w przyprawach cebuli. Rodzynki, które dodały daniu nutę słodyczy, a całość zaciągnęłam odrobiną śmietany. To nadało śledziom jedwabistego wykończenia. Dzięki bogactwie przypraw, smak śledzia nie jest tak intensywny, więc potrawa powinna posmakować nawet tym, którzy nie przepadają za specyficznym smakim ryby.

Wypróbujcie śledzie w curry?

Składniki na małą miskę:

Wykonanie:

Śledzie, w zależności od źródła, opcjonalnie wymocz w mleku lub wodzie, aby pozbyć się nadmiaru soli. Pokrój w paseczki, kęsy.

Przygotuj wszystkie przyprawy – jeżeli kumin i kolendrę masz w ziarnach, rozetrzyj je w moździerzu. Cebulę posiekaj w piórka. W rondelku rozgrzej olej i dodaj do niego wszystkie przyprawy. Chwilę podsmaż aż zaczną pachnieć. Dodaj cebulę i duś przez kilka minut. W tym czasie rodzynki zalej wrzątkiem i poczekaj chwilę aż napęcznieją.

Cebulę z przyprawami zdejmij ze źródła ciepła i dodaj do niej odsączone z wody rodzynki. Całość wystudź. Dodaj śledzie i na końcu wmieszaj śmietanę. Odstaw do lodówki na przegryzienie. Napisałabym, żeby śledzie podawać z chlebkiem naan, ale z polskim pieczywem będą równie smaczne :-)

Exit mobile version