Bulion, podstawa doskonałych zup i aromatycznych sosów. Skłamałabym twierdzeniem, że nigdy nie używam tego z kostki, ale nie oszukujemy się, ten prawdziwy, gotowany na wolnym ogniu, przez długi czas, to ten najlepszy. Wołowy ma obłędnie głęboki smak i piękny kolor. Pieczenie kości z warzywami genialnie podbija smak. To tak jakbyście następnym razem chcieli sięgnąć po kostkę ;-)
Składniki na 2 litry:
- 2,5 litra wody
- ok. 200 g kości wołowych (u mnie z pręgi)
- 3 małe marchewki
- 1 pietruszka
- kawałek selera
- 1 mała cebula
- 1 liść laurowy
- 3 kulki ziela angielskiego
- kilka kulek pieprzu czarnego
- kilka gałązek świeżego tymianku
Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Na blasze ułożyć kości i włożyć do pieca na ok. 20 minut.
Warzywa prócz cebuli obrać i po 20 minutach dołożyć do piekarnika. Piec kolejne 20 minut.
Podpieczone kości i warzywa przełożyć do garnka, razem z wytopionym tłuszczem, zalać 2,5 l zimnej wody, dorzucić przyprawy i zagotować. Następnie ogień zmniejszyć na minimalny i gotować ok. 2-3 godzin (im dłużej tym lepiej).
Gotowe.
