Site icon Poproszę Dokładkę

Bulion po tajsku

Reklamy

Bulion po tajsku, bo de facto nie jest to tajski oryginalny przepis, ale inspiracja tymi właśnie smakami. W wersji bezmięsnej, ale jeżeli macie ochotę, możecie do gotowania dorzucić nogi kurczaka. Pokażę Wam jednak, że wersja bez mięsa nie ustępuje tej z.

Tajski bulion to przede wszystkim ferie intensywnych smaków pochodzących od trawy cytrynowej, limonki kaffir, imbiru, ale i suchych przypraw jak cynamon, anyż, kolendra. Całość zaostrza niezbędne chilli, a smak ostatecznie podkręca must-have kuchni tajskiej, czyli sos rybny. Bulion mimo braku mięsa jest aromatyczny, pełen smaku i umami.

Lubię go podawać na przemian w makaronem ryżowym lub pszennym typu chińskiego. Do tego dużo świeżych ziół, sok z limonki i już.

 

Składniki na 4 porcje:

Do podania:

Wykonanie:

Marchewkę obierz, umyj i zalej wodą. Zacznij gotować na wolnym ogniu. Na patelni lub przy użyciu palnika opiecz cebulę i dorzuć do wody. Czosnek obierz, zgnieć nożem (nie siekaj) i również dorzuć do garnka.

Trawę cytrynową potraktuj tępą stroną noża, imbir pokrój w plastry, chilli posiekaj i wrzuć do wywaru razem z kaffirem i wszystkimi przyprawami suchymi. Całość gotuj ok. 40-50 minut.

Na końcu dopraw do smaku sosem rybnym, sosem sojowym i cukrem. Sprobuj i ewentualnie dopraw jeszcze solą.

W międzyczasie ugotuj wybrany makaron. Posiekaj zioła.

W miseczkach ułóż porcję makaronu, posiekane zioła i zalej gorącym bulionem. Podawaj z cząstkami limonki do wyciśnięcia.

Exit mobile version