Site icon Poproszę Dokładkę

Deska serów i wędlin – jak przygotować, jak łączyć składniki

deska serów i wędlin
Reklamy

Deska serów i wędlin z dodatkami to według mnie jeden z lepszych i szybszych sposobów na ugoszczenie gości. Gdy nie mam czasu na wielkie gotowanie, taka deska to wybawienie. Pięknie się prezentuje, jest różnorodna, każdy znajdzie coś dla siebie, a do tego wszystkiego jest sycąca i stanowi świetną bazę pod alkohol, szczególnie wino.

Zanim podpowiem Ci jak ją przygotować, od czego zacząć i na czym się skupić – odrobina historii.

Deska serów swoje pochodzenie i popularność zawdzięcza Francuzom. To właśnie we Francji deskę lokalnych serów podaje się jako część większego posiłku, ale nie, jakby się mogło wydawać, jako przekąskę, ale tuż po głównym daniu. Przed lub jako deser. Może to być nieco zaskakujące, ale trzeba pamiętać o tym, że Francuzi do sera mają jednak nieco inny stosunek niż my.

Francuska deska serów wiąże się z przeróżnymi zasadami i regułami, często dosyć restrykcyjnymi. Sery nie powinny się ze sobą stykać, winny być pokrojone w odpowiednie kształty, w zależności od rodzaju, ich gatunki również nie powinny być przypadkowe. Dodatki powinny się znajdować w osobnych naczyniach. Zostawiam jednak temat restrykcji, bo nie będziemy odtwarzać modelu francuskiego, a dostosujemy się do warunków polskich :-)

Nie przedłużając, poniżej podpowiem Wam jak w atrakcyjny i smaczny sposób przygotować taką deskę. Jak przygotować bazę jak dobrać dodatki i jak to wszystko spiąć ze sobą oraz podać.

Gotowa deska serów – piękna i urozmaicona

SERY

Sery, czyli to co w desce najważniejsze. 

Deska serów powinna zawierać minimum trzy rodzaje różnych serów. Różnych to znaczy: 

Chodzi o to by jak najbardziej zróżnicować sery by deska była ciekawa i można je było łączyć z różnymi dodatkami.

Jak dokładnie dobrać sery? To zależy.

Ja lubię łączyć przeróżne sery. Możemy skupić się np. na serach z danego kraju i przygotować deskę włoską, francuską czy holenderską. Możemy też śmiało łączyć kraje i przygotować deskę z takich serów, które nam po prostu smakują. Dla mnie najważniejszym czynnikiem jest w tym przypadku jakość. Wyśmienitej jakości sery włoskie, francuskie czy hiszpańskie możemy znaleźć w różnego rodzaju delikatesach, ale i w popularnych marketach znajdziemy niezły wybór w dobrych cenach. Coraz częściej możemy znaleźć wspaniałej jakości lokalne polskie sery. Jeżeli tylko uda się Wam do nich dotrzeć, serdecznie polecam.

Jeżeli chcemy zaszaleć, powyższą serową rozpiskę możemy poszerzyć o:

Serów powinno być minimum trzy rodzaje, ale finalna liczba zależy od Ciebie

WĘDLINY

Wędliny w desce serów, jak sama nazwa wskakuje ;), nie są obligatoryjne, ale jeżeli chcemy podać przekąskę bardziej kompletną i jeżeli Twoi goście jadają mięso – śmiało.

W doborze wędlin możemy się kierować podobnymi zasadami jak przy wyborze serów. Można skupić się na danym kraju, można przygotować mieszankę. 

Dobrze jednak gdy i wędliny są różnicowane.

Moje podpowiedzi:

DODATKI

Zróżnicowaliśmy już sery i wędliny, ale czym byłaby deska bez smakowitych dodatków, które przede wszystkim mają się świetnie połączyć z produktami bazowymi, dopełnić je i sprawić byśmy nie mogli się oderwać :-) Tutaj też stawiamy na balans smaków.

Miód, konfitury, pasty, świeże owoce i warzywa, chrupiące paluszki grissini… To wszystko doskonale uzupełnia deskę serów!

PODANIE

Jak skomponować deskę serów i wędlin?

  1. Sery – możemy podać na dwa sposoby. Pierwszy to pozostawienie serów w większych kawałkach i do każdego przywotownei odpowiedniego małego nożyka do krojenia i nakładania sobie preferowanych porcji. I drugi, przeze mnie preferowany, uprzednie pokrojenie serów w kawałki na raz. Sery w kawałkach kroimy w niezbyt drobną kostkę lub prostokątne kawałki. Nie muszą być równe od linijki. Sery okrągłe jak np. Camembert kroimy jak tort w trójkątne kawałki. Raczej unikamy podawania serów w plastrach. Nie jest to zbyt eleganckie. 
  2. Wędliny – wszelkiego rodzaju szynki w cieniutkich plasterkach podajemy w „niedbały” sposób, czyli tak by wędliny nie opadały, a prezentowały się niczym kwiaty. Duże plastry np. Mortadeli możemy złożyć na pół, a następnie jeszcze raz na pół i tak właśnie podać. Wówczas wędliny będą „stały”, a nie nieapetycznie opadały. Ja jak ognia unikam ruloników z wędlin, ale to już kwestia preferencji :-) Kiełbasy kroimy w niewielkie kawałki na raz, najlepiej ukośnie.
  3. Dodatki. Wszelkie dodatki płynne jak pasty, miody, konfitury podajemy w małych miseczkach do zanurzania. Orzechów i bakalii nie siekamy, a jedynie posypujemy całość. Sałaty staramy się ułożyć pod spód. Świeże owoce i warzywa myjemy, suszymy i najlepiej podajemy razem z gałązkami. Będzie to lepiej wyglądać.
Deska serów – czy to okrągła czy prostokątna – musi wyglądać apetycznie!

Deska serów i wędlin gotowa! Pamiętajcie, że ogranicza Was tylko wyobraźnia, ale warto stosować się powyższych wskazówek by nie przesadzić z dobrodziejstwem inwentarza ;-)

Enjoy!

Wpis powstał w przemiłej współpracy ze Schroniskiem Bukowina – restauracją i sklepem z produktami polskimi i włoskimi najwyższej jakości.

Exit mobile version