Site icon Poproszę Dokładkę

Dinde au vin – indyk w winie

Reklamy

Mięso długo duszone w winie jest niesamowite. Miękkie, aromatyczne, o głębokim smaku. Wołowina po burgundzku to klasyk, a indyk? Delikatne drobiowe mięso w połączeniu z aromatycznymi śliwkami i słodko-kwaśnymi cebulkami to strzał w kulinarną dziesiątkę. Poświęćcie temu daniu chwilę, a wprawicie swoich gości w zachwyt, obiecuję. Podajcie jest z ziemniakami czy makaronem, ale według mnie nic nie zbierze tak doskonale sosu jak świeża francuska bagietka. Bon apetit!

Inspiracje: David Lebovitz

Składniki na 4 porcje:

Składniki na śliwki:

Składniki na słodko-kwaśne cebule:

Składniki na mięso:

Do zagęszczenia sosu:

Wykonanie:

Rozpoczynamy od śliwek. Zalewamy je winem i dodajemy pozostałe składniki. Zagotowujemy, chwilę trzymamy na ogniu, zdejmujemy, przykrywamy i odstawiamy do nasączenia.

Teraz cebulki. Obieramy, zalewamy octem wodą i dodajemy pozostałe składniki. Przykrywamy i zagotowujemy. Gotujemy pod przykryciem kilka minut, następie zdejmujemy pokrywkę i mieszając redukujemy sos. Cebulki są gotowe, gdy sos zupełnie wyparuje.

Teraz zajmujemy się mięsem. Piekarnik rozgrzewamy do 160 stopni. Mięso myjemy i osuszamy. Solimy i posypujemy pieprzem z każdej strony. Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy indyka z każdej strony do zbrązowienia. Następnie przekładamy do żaroodpornego naczynia. Zalewamy winem, wodą, dodajemy tymianek, liście laurowe, przykrywamy i wkładamy do piekarnika na 1, 5 godziny. Po tym czasie dokładamy śliwki oraz cebulki, mieszamy i dopiekamy jeszcze ok. 30 minut. Następnie przelewamy sos do rondelka. W osobnym naczyniu łączymy masło z mąką i wlewamy masę do sosu cały czas mieszając energicznie trzepaczką, aby nie powstały grudki. Zgęstniały sos z powrotem przelewamy do głównego naczynia, mieszamy i gotowe.

Podajemy z czym chcemy, ja podaję ze świeżym pieczywem.

Exit mobile version