Nie wyobrażam sobie Świąt bez piernika i małych, dekorowanych pierniczków. Samo ich wykrawanie i dekorowanie wprawia mnie w błogi, świąteczny nastrój. Zapach przypraw zewsząd wyzierający działa na mnie kojącą. A takie aromaty możemy uzyskać jedynie przygotowując własną mieszanką do piernika. Suma summarum wychodzi taniej, smaczniej i więcej. Pozatym, taka przyprawa, w ozdobnym słoiczku to najlepszy prezent dla kogoś, kto lubi takie smaki. Będąc jakiś czas temu w Toruniu poznałam sekret składników mieszanki i dzisiaj Wam ją prezentuję, całkowicie oryginalną ;-))
Inspiracja: http://www.mojewypieki.com/przepis/domowa-przyprawa-do-piernika
Składniki na 130 g (słoiczek):
- 50 g kory cynamonu
- 20 g suszonego imbiru
- 15 g goździków
- 10 g wyłuskanych ziaren zielonego kardamonu
- 10 g gałki muszkatołowej
- 10 g ziela angielskiego
- 5 g czarnego pieprzu
- 5 g gwiazdek anyżu (3 gwiazdki)
- 5 g ziarenek kolendry
Wykonanie:
Wszystkie składniki albo zemleć w młynku do kawy albo wstępnie potłuc tłuczkiem, a następnie partiami blendować. Te, które się da, można utrzeć w moździerzu. Przesypać do czystego i suchego pojemnika, wymieszać i szczelnie zamknąć.
Dodawać w proporcjach mniej więcej 4 łyżki na 1 kg mąki. Najlepiej wykorzystać w przeciągu jednego sezonu.
