Site icon Poproszę Dokładkę

Gdzie zjeść we Wrocławiu – nasze ulubione miejsca

Kulinarna mapa Wrocławia - najlepsze miejsca
Reklamy

Zazwyczaj jest tak, że miasto albo chociaż jakiś obszar czy też region mają swoje kulinarne specjały. Coś, z czego są dumne, coś co można na każdym kroku kupić czy spróbować. Albo przynajmniej coś, co wypromowane jest trochę na siłę, ale dobrze się sprzedaje. No to teraz pytanie za sto punktów – z czego słynie Wrocław? Nie googlujcie, zrobiłam to za Was, niestety z marnym rezultatem.

Wrocław mam przyjemność odwiedzać dosyć często, za każdym razem uświadamiając sobie jeszcze bardziej jakie to piękne i ciekawe miasto. No i kompaktowe, i ma rynek. Ale dzisiaj nie o tym. Mówimy przecież o jedzeniu!

Poniższy wpis to ciągle uzupelniana lista miejsc, w których warto zjeść lub zajrzeć z innych powodów. Nie zawsze są to miejsca najsmaczniejsze, niektóre lubimy po prostu z sentymentu. No i nie jest to lista zamknięta, bo Wrocław ciągle się rozwija – kulturalnie i kulinarnie.

Bar Witek, http://www.barwitek.pl/index.html, ul. Wita Stwosza 40/1a

podróż w czasie

Lody Roma, https://www.facebook.com/lodziarniaroma/,  ul. Rydygiera 5

Krasnolód, https://www.facebook.com/KRASNOLOD, ul. Komuny Paryskiej 10 oraz ul. Włodkowica 25 

absolutnie genialna pizza!

Pizzeria Margherita, http://www.margherita.wroclaw.pl/, ul. Krupnicza 10

VaffaNapoli, https://www.facebook.com/VaffaWroclaw, ul. Włodkowica 13

Jeszcze rok (no, kilka lat) temu znajomi opowiadali nam o jakimś tam małym foodtrucku we Wrocławiu z (a jakże) burgerami. Nuda… no chyba jednak nie, bo minęła chwila, a Pasibus otworzył kilka lokali, które są ciągle pełne. No i nawet ja skusiłam się na bułę z mięchem. Dobre! Plus za dwa rozmiary burgerów i dobre, uczciwe mięso.

Po latach Pasibus rozrósł się już do właściwie porządnej sieciówy z wieloma lokalami i jedni mówią, że się skończyli, a drudzy, że nadal trzymają wysoki poziom. Cóż, pewnie zależy od konkretnego miejsca, ale ja nadal w nich wierzę!

włoski pastuch w Pasibusie ;-)

Pasibus, http://www.pasibus.pl/, Łukasiewicza 18 (najlepszy)

I dobrze, bo kawa z masłem i olejem kokosowym pozwoliła mi przeżyć kolejne godziny. I była bardzo, bardzo smaczna. I poczułam się przez te 15 minut jak prawdziwa Paryżanka, siedząc sobie przed uroczym grzybkiem na środku chodnika. Świetna kawa, świetna miejscówa.

I znowu, Etno sie rozrosło i trafiło nawet do Warszawy, i to w nie jedno miejsce! Ciągle jest super i klimatycznie, ale największy sentyment mamy do ukochanego Okrąglaka. No Paryż Panie we Wrocławiu.

kawa z masłem i uliczny klimat, mogę tam być codziennie!

Etno cafe, http://etnocafe.pl/, Plac T. Kościuszki (Okrąglak) – najbardziej klimatyczne miejsce!

Szynkarnia, http://szynkarnia.com.pl/, Św. Antoniego 15

bajgle z widokiem na miasto

Central Cafe, http://centralcafe.pl/site/, Św. Antoniego 10

Solo art. Cafe – galerkawka, https://www.facebook.com/soloartcafe/, nieczynne

Deli by Bułka, https://www.facebook.com/deli.wroc/, Włodkowica 8a

na tych co wejdą do środka czekają taki niespodzianki!

Spiż, http://spiz.pl/wroclaw/, Rynek Ratusz 2

Cegielnia, https://www.facebook.com/CEGIELNIABISTRO/?fref=ts, Świdnicka 5

Jarmark świąteczny, Rynek

żadne zdjęcia nie odda smaku, a szkoda!

Amorinio, http://amorinio.pl/, Wita Stwosza 1-2

Osiem Misek zaczynali od food trucka i nadal go mają, ale dodatkowo są i stacjonarnie. No i fajnie. Zjecie tu oklepanego pad thaia, ale również ramen, bułeczki bao, sajgonki. Można rzec mieszanka wybuchowa, ale działa. Lokal jest maleńki, ale nie ma problemu ze zjedzeniem potraw w sąsiednim AleBrowarze – no super opcja :-)

Osiem Misek, http://osiemmisek.pl, stacjonarnie – ul. Włodkowica 27, mobilnie – ul. Borowska 116

Concept stu mostów to miejsce, w którym browar się wytwarza, można go zwiedzić, a na dodatek mają własną genialną restaurację. Czy można chcieć więcej?

Zwiedzanie odbywa się tylko w weekendy i należy się na nie wczesniej zapisać. To krótka wycieczka po samym browarze i opowieść o tym jak wygląda cały piwny proces, a wierzcie mi, że nie jest to takie proste! Na końcu mamy oczywiście degustację i nagle dowiadujesz się, że o piwie nie wiesz nic ;-) Bardzo warto!

Nie pomijajcie również restauracji, która bardziej przypomina piwny pub. Serwowane dania są po prostu obłędnie smaczne, nieprzekombinowane, ale niebanalne. Do każdej potrawy możecie również dobrac sugerowane piwo. No a tego trzeba spróbować!

A nawet jeżeli nie dotrzecie do Browaru Stu Mostów, ich piwa możecie napić się również w innych wrocławskich lokalach, chociażby w klimatycznym Ale Browarze.

zawsze jest dobra pora na piwo, zawsze!

Browar/Concept 100 mostów, https://100mostow.pl/, ul. Jana Długosza 2

AleBrowar, https://www.facebook.com/alebrowarwroclaw,  ul. Włodkowica 27

Tak jest chociażby z knajpami nad rzeką Odrą, czyli obowiązkowymi letnimi miejscówkami. Może nie koniecznie do jedzenia, ale na przekąskę, piwo i miejski chill – marzenie. HotSpot, ZaZoo, Forma Płynna i wiele innych. Każdy znajdzie kawałek dla siebie. Bardzo warto!

Targ działa tylko latem i tylko weekendami, a koncept polega na wystawianiu się knajp z przeróżnym jedzeniem. Jest piwo, leżaczki i zacna atmosfera. Bardzo fajne!

Gastro Nocki – https://www.facebook.com/GastroNocki, ul. Mazowiecka 17

To be continued… znacie fajne miejsca we Wrocławiu? Nie zapomnijcie mi o nich napisać!

Exit mobile version