Ciepłe, świeże pieczywo to coś, co wprawia mnie od razu w lepszy nastrój. Bardzo lubię piec chleby i bułeczki, ale one jak wiadomo wymagają nieco więcej czasu. A gdy bardzo mam ochotę zjeść kawałek smacznego pieczywa, przygotowuję takie chlebki z patelni. Szybkie i niesamowicie smaczne. Dzięki dodatkowi jogurtu mięciutkie i przyjemnie wilgotne. Doskonale nadadzą się zarówno na kanapki jak i jako dodatek do zup czy gulaszów, chociażby do zupy dahl. Albo po prostu, jako jadalne sztućce do nabierania smakowitych dipów ;-) Musicie je wypróbować!
Składniki na 8 małych chlebków:
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 łyżeczka świeżych drożdży
- 3 duże łyżki jogurtu greckiego
- pół łyżeczki cukru
- 1 łyżeczka soli
- 2 łyżeczki siemienia lnianego
- 1 łyżka masła
Wykonanie:
Drożdże rozpuszczamy w jogurcie z dodatkiem cukru.
Przyprawiamy solą, dodajemy siemię, mąkę i ciepłe masło. Zagniatamy elastyczne ciasto.
Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na pół godziny do podrośnięcia.
Po tym czasie dzielimy na 8 kawałków i każdy z nich rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy lub spłaszczamy dłońmi.
Rozgrzewamy patelnię i każdy placek pieczemy na niej z dwóch stron po kilka minut.
Podajemy gorące.
