Piekielnie ostra pasta popularna w krajach Bliskiego Wschodu oraz w Maroko i Tunezji. Właściwie niezbędna w kuchniach tych krajów. Jej głównym składnikiem są rzecz jasna papryczki chilli, czosnek, oliwa i odrobina aromatycznych przypraw. Dodatek do potraw to myślę, że najlepsze określenie dla tego produktu. Znakomicie doprawia i zaostrza smak mięs, zup, gulaszy. Można zrobić jej większą ilość i przechowywać w słoiczku, polaną obficie oliwą. Jej ostrość doskonale ją konserwuje ;-) Jeżeli lubicie i nie boicie się ostrych smaków, bardzo polecam.
Składniki na miseczkę pasty:
- 25 g suszonych papryczek chilli
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka kminku
- 1 łyżeczka kuminu
- 1 łyżeczka ziaren kolendry
- 3 łyżki oliwy z oliwek
Wykonanie:
Papryczki chilli zalać gorącą wodą i moczyć ok. 30 minut. Odsączyć. Pozbawić pestek lub nie (ja nie pozbawiłam).
Zmiksować razem z pozostałymi składnikami.
Przełożyć do słoiczka, polać oliwą i trzymać w lodówce do kilku miesięcy.
Używać bardzo ostrożnie, jest piekielnie ostra.
