Drób można przygotować na setki sposobów, ale mam wrażenie, że piersi najczęściej lądują albo w postaci kotletów “schabowych” albo pokrojone w kostkę gdzieś tam. A przecież można zrobić z nich roladki i podać w nieco bardziej odświętnej formie, mimo, że już po Wielkanocy. Bardzo, bardzo dobre :-)
Składniki na 2 duże lub 4 małe porcje:
- 500 g piersi z kurczaka
- 2 garści pieczarek
- 4 pomidory suszone
- 5 łyżek oleju z suszonych pomidorów
- 200 ml śmietany 30%
- sól i pieprz do smaku
Wykonanie:
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Naczynie do zapiekania smarujemy jedną łyżką oleju.
Pieczarki myjemy i kroimy w plasterki. Pomidory kroimy na mniejsze części.
Piersi dzielimy na filety i każdy z nich rozbijamy tłuczkiem. Każdy filet smarujemy łyżką oleju z suszonych pomidorów. Nakładamy po kupce pieczarek (nie zużywamy wszystkich, reszta zostanie do sosu) i pomidorów. Zwijamy zgrabną roladkę i układamy do naczynia. Wrzucamy pozostałe pieczarki.
Śmietankę doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy i zalewamy nasze roladki.
Pieczemy ok pół godziny. Mniej więcej w połowie pieczenia przewracamy roladki na drugą stronę.
Podajemy posypane natką pietruszki.
